Starosta apeluje do rządu: „Wszystko jest przygotowane”
Po miesiącach intensywnych prac konsolidacja Szpitala Powiatowego w Dębicy z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie nie zostanie na razie sfinalizowana. Władze powiatu i dyrekcje obu placówek wskazują na brak odpowiednich rozwiązań finansowych, które umożliwiłyby bezpieczne przeprowadzenie całego procesu. Starosta Piotr Chęciek zapowiada skierowanie dokumentacji do najważniejszych instytucji państwowych i apeluje o pilne zainteresowanie się sprawą. Jednocześnie zapewnia, że nie ma mowy o likwidacji dębickiego szpitala w najbliższym czasie.
Podczas konferencji prasowej poświęconej przyszłości Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dębicy głos zabrali starosta Piotr Chęciek, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie Marcin Rusiniak oraz dyrektor dębickiego ZOZ-u Przemysław Wojtys. Przedstawili aktualny stan przygotowań do połączenia placówek i wyjaśnili, dlaczego potrzebne jest przesunięcie terminu realizacji przedsięwzięcia.
Prace nad konsolidacją są zaawansowane, a dokumentacja została przygotowana. Do przejścia kolejnego etapu potrzebne jest jednak wsparcie państwa, przede wszystkim w kwestiach finansowych i organizacyjnych.
Dwie uchwały Rady Powiatu, ale do finału jeszcze daleko
Piotr Chęciek przypomniał, że podczas jednej z ostatnich sesji Rady Powiatu Dębickiego radni podjęli dwie uchwały związane z planowaną konsolidacją. Pierwsza dotyczyła zgody na połączenie ZOZ-u w Dębicy z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie, druga – zgody na przekazanie majątku dębickiej placówki Uniwersytetowi Rzeszowskiemu.
Rozmowy dotyczące połączenia rozpoczęły się w ubiegłym roku. Projekt wpisywał się w program konsolidacji podmiotów leczniczych, który miał pomóc w poprawie sytuacji finansowej szpitali i organizacji systemu ochrony zdrowia.
Starosta zaznaczył, że obie placówki są gotowe do przejścia do końcowego etapu przygotowań.
– Nie spotykamy się tu po to, żeby powiedzieć, że to się nie wydarzy, tylko powiedzieć, że zarówno Szpital Kliniczny Uniwersytecki, jak i Zespół Opieki Zdrowotnej w Dębicy jesteśmy w tej chwili gotowi do rozpoczęcia już tego finalnego procesu – mówił Piotr Chęciek.
Jak podkreślił, przygotowanie połączenia dwóch dużych organizmów wymagało wielu miesięcy pracy. Obejmowała ona między innymi analizę funkcjonowania szpitala, opracowanie dokumentacji i uzgodnienie rozwiązań, które miały umożliwić wspólne działanie placówek.
Starosta podziękował również pracownikom ZOZ-u oraz związkom zawodowym za spokojne podejście do planowanych zmian i udział w rozmowach.
Około 180 mln zł na przeprowadzenie konsolidacji
W przedstawionym oświadczeniu wskazano, że przeprowadzenie konsolidacji wymaga pozyskania około 180 mln zł. Środki miałyby pozwolić na restrukturyzację zadłużenia i poprawę płynności finansowej placówki.
Zgodnie ze stanowiskiem przedstawionym podczas konferencji samo połączenie organizacyjne nie rozwiąże problemów finansowych. Potrzebne są dodatkowe mechanizmy, które umożliwią przeprowadzenie restrukturyzacji bez przenoszenia całego ciężaru zadłużenia na Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Rzeszowie.
Marcin Rusiniak podkreślił, że dotychczasowe przygotowania wymagały dużego zaangażowania obu stron. Zaznaczył również, że sytuacja w ochronie zdrowia jest dynamiczna, a proponowane rozwiązania muszą uwzględniać zmiany zachodzące w systemie.
– To nie jest projekt, który zamykamy definitywnie. Na pewno go zawieszamy na jakiś czas. Trzeba poczekać na to, czy uda nam się też znaleźć tego typu rozwiązania – powiedział dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.
Jak dodał, dokumenty zostały przygotowane, a propozycje dotyczące finansowania, w tym rozwiązania związane z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, były przedmiotem prac.
– Ja wierzę w to, że ta praca nie pójdzie na marne – zaznaczył Marcin Rusiniak.
Piotr Chęciek apeluje do rządu
Starosta dębicki zapowiedział, że dokumentacja dotycząca konsolidacji zostanie przekazana do Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz najważniejszych instytucji państwowych. Powiat zamierza zwrócić się między innymi do premiera, Ministerstwa Zdrowia, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, parlamentarzystów i wojewody.
Starosta liczy, że rząd zainteresuje się projektem, który – jak podkreślił – znajduje się już na zaawansowanym etapie.
– Gdybym był ministrem bądź premierem, bądź kimś, kto decyduje o tym, to bym się bardzo ucieszył, bym się wręcz zdenerwował, że nie zostałem poinformowany, że są takie dwa podmioty lecznicze, które realizują i są już na etapie finalizacji konsolidacji – mówił starosta.
W jego ocenie obecna sytuacja pokazuje, że do przeprowadzenia zmian potrzebne jest nie tylko przygotowanie po stronie szpitali i samorządu, ale również konkretne wsparcie finansowe i organizacyjne ze strony państwa.
Starosta zaznaczył jednocześnie, że nie uważa projektu za zakończony. Jego zdaniem dotychczas wykonana praca daje szansę na doprowadzenie przedsięwzięcia do finału, jeśli pojawią się potrzebne rozwiązania.
Dyrektor ZOZ-u: to była szansa na rozwój
Przemysław Wojtys, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dębicy, podkreślił, że konsolidacja była postrzegana jako szansa nie tylko na rozwiązanie bieżących problemów finansowych, ale także na rozwój szpitala i współpracę z placówką uniwersytecką.
– Program konsolidacji, niezależnie od barw politycznych, był dla nas szansą i ratunkiem nie tylko przed problemami, ale szansą na przyszłość, na rozwój, współpracę z Uniwersyteckim Szpitalem – mówił.
Dyrektor dębickiego szpitala zwrócił uwagę na ogrom pracy wykonanej przez zespoły przygotowujące połączenie. Jak zaznaczył, nie chodziło jedynie o opracowanie dokumentów, lecz także o analizę wielu obszarów funkcjonowania szpitala, przygotowanie danych, obliczeń i dostosowanie planu do wymagań programu.
Przemysław Wojtys nie ukrywał rozczarowania koniecznością odsunięcia finału całego procesu w czasie.
– Ja bardzo bym chciał być optymistą. Nadal mam taką nadzieję, ale pewny już nie jestem, pomimo wszystko mam nadzieję, a ona umiera ostatnia, że ten program nam wypali – powiedział Przemysław Wojtys.
Szpital nie zostanie zlikwidowany
Podczas konferencji Piotr Chęciek wyraźnie zaznaczył, że odsunięcie konsolidacji w czasie nie oznacza likwidacji dębickiej placówki. Powiat będzie jednak musiał przygotować się na dalsze wspieranie szpitala i prowadzenie działań naprawczych.
– Chciałbym też uspokoić wszystkich, że nie ma mowy o żadnej likwidacji funkcjonowania oczywiście na dziś szpitala, ani do końca roku, ani pewnie początku przyszłego roku – zapewnił starosta.
Powiat planuje rozmowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego oraz innymi bankami. Jednocześnie mają być kontynuowane prace nad planem restrukturyzacji i poszukiwaniem racjonalnych oszczędności w funkcjonowaniu ZOZ-u.
Priorytetem pozostaje utrzymanie dostępności świadczeń i bezpieczeństwa pacjentów z powiatu dębickiego. Przyznał również, że w najbliższych miesiącach samorząd będzie musiał wziąć na siebie część odpowiedzialności za finansowe wsparcie placówki.
Pierwotny termin to 1 marca 2027 roku
Jak zaznaczył starosta, pierwotnie zakładano, że od 1 marca 2027 roku w Dębicy będzie funkcjonował szpital kliniczno-uniwersytecki. Obecnie ten termin nie może być traktowany jako pewny, ponieważ konsolidacja wymaga dodatkowych decyzji i rozwiązań finansowych.
„Zamiast ogłaszać podpisanie porozumienia i rozpoczęcie działalności szpitala kliniczno-uniwersyteckiego w Dębicy od 1 marca 2027 roku, musimy dziś powiedzieć, że cały proces się opóźni” – przyznał starosta Piotr Chęciek.
Starosta ocenił, że przeszkody nie leżą po stronie powiatu dębickiego ani – w jego ocenie – Uniwersytetu Rzeszowskiego. Wskazał przede wszystkim na brak rozwiązań na poziomie Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Finansów.
Na razie nie podano nowego terminu sfinalizowania połączenia. Władze powiatu i dyrekcje szpitali deklarują, że nie rezygnują z projektu, ale jego dalszy przebieg będzie zależał od tego, czy uda się uzyskać niezbędne wsparcie państwa.
Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje zapewnienie ciągłości leczenia i dostępności świadczeń. Jak zapewnił starosta, niezależnie od opóźnienia konsolidacji powiat będzie podejmował działania, by dębicki szpital nadal funkcjonował i mógł zapewniać opiekę pacjentom.
Autor: Paulina Kurdziołek