Dzień Edukacji Narodowej. Rozmawiamy z dyrektorem szkoły o wyzwaniach współczesnej edukacji
Dzień Edukacji Narodowej obchodzimy 14 października – święto nauczycieli, wychowawców oraz wszystkich osób, które na co dzień dbają o edukację i rozwój młodego pokolenia. To okazja, by podziękować im za zaangażowanie, cierpliwość i codzienną pracę, a także porozmawiać o tym, jak zmienia się współczesna szkoła. Z tej okazji rozmawiamy z Januszem Dzikiem dyrektorem Publicznej Szkoły Podstawowej w Dobrkowie.
„Edukacja to coś więcej niż przekazywanie wiedzy”
Dzień Edukacji Narodowej to okazja do składania życzeń i wręczania wyróżnień. To ważny moment, by zwrócić uwagę na rolę nauczycieli w życiu dzieci i młodzieży. Ich praca obejmuje nie tylko przekazywanie wiedzy, ale także wspieranie uczniów w rozwoju, odkrywaniu talentów i radzeniu sobie z codziennymi wyzwaniami.
Szkoła mierzy się z wieloma zmianami. Rozwój technologii, nowe potrzeby uczniów oraz oczekiwania rodziców sprawiają, że praca nauczycieli wymaga nieustannego dostosowywania się do zmieniającej się rzeczywistości.
Trzy pytania do dyrektora szkoły Janusza Dzika
- 1. Czym dla Pana jest Dzień Edukacji Narodowej i jakie znaczenie ma to święto dla społeczności szkolnej?
Dzień Edukacji Narodowej to dla mnie coś znacznie więcej niż okazja do założenia krawata, bo nieszczególnie za nim przepadam, wysłuchania życzeń i zrobienia pamiątkowego zdjęcia. To przede wszystkim moment, w którym możemy na chwilę zwolnić, odłożyć dzienniki, dokumenty i codzienne sprawy, a następnie przypomnieć sobie, po co właściwie jesteśmy w szkole.
To święto ludzi, relacji i wspólnej odpowiedzialności za młode pokolenie. Szczególnie pięknie widać to w szkołach wiejskich, jak nasza dobrkowska, gdzie szkoła często jest czymś znacznie większym niż placówką oświatową. Jest sercem miejscowości, miejscem spotkań, wydarzeń i wspólnych inicjatyw. W takiej społeczności nauczyciel często zna nie tylko ucznia, ale również jego rodziców, dziadków, a czasem nawet historię jego pierwszego dnia w przedszkolu. Trudno się więc dziwić, że szkoła staje się niemal drugą rodziną – a niekiedy rodziną, w której wszyscy wiedzą o sobie trochę więcej, niż zapisane jest w e-dzienniku.
To właśnie w szkołach wiejskich szczególnie mocno dostrzegamy, że edukacja jest wspólnym dobrem mieszkańców. Gdy szkoła organizuje uroczystość, akademię czy akcję charytatywną, angażują się nauczyciele, rodzice, samorząd i lokalni mieszkańcy. Każdy dokłada swoją cegiełkę. Dzień Edukacji Narodowej jest więc również okazją, by podziękować całej tej wspólnocie za to, że razem tworzymy miejsce, w którym dzieci mogą zdobywać wiedzę, rozwijać talenty i czuć się bezpiecznie. Bo dobra szkoła to nie tylko miejsce, w którym uczymy się, jak zmieniać świat, ale również takie, w którym po prostu dobrze i bezpiecznie jest być.
- 2. Jakie są dziś największe wyzwania, przed którymi stoją nauczyciele i dyrektorzy szkół?
Dzisiejsza szkoła musi być trochę jak nowoczesny smartfon – powinna nadążać za zmianami, mieć wiele przydatnych funkcji i działać niezawodnie. Z tą różnicą, że smartfon można zresetować, a szkoła musi działać zawsze!
Jednym z największych wyzwań jest przygotowanie uczniów do świata, który zmienia się w zawrotnym tempie. Sztuczna inteligencja, nowe technologie i nieograniczony dostęp do informacji sprawiają, że nie wystarczy już tylko przekazywać wiedzę. Musimy uczyć młodych ludzi samodzielnego myślenia, odpowiedzialności, współpracy i odróżniania prawdy od informacji, które jedynie bardzo przekonująco brzmią. Chcemy przecież wychować ludzi, którzy potrafią korzystać z technologii, a nie takich, którzy bez dostępu do Wi-Fi tracą kontakt z rzeczywistością.
Równie ważnym wyzwaniem jest bezpieczeństwo, szczególnie w ostatnim okresie! Szkoła musi być miejscem, w którym uczniowie czują się bezpiecznie nie tylko na korytarzu, boisku czy podczas drogi na zajęcia, ale także w relacjach z rówieśnikami i w świecie cyfrowym. Cyberprzemoc, presja rówieśnicza, kryzysy emocjonalne i zagrożenia w internecie wymagają naszej uważności, współpracy z rodzicami oraz szybkiego reagowania. Bezpieczeństwo nie kończy się na zamontowaniu monitoringu czy zamknięciu szkolnej bramy. Zaczyna się od uważnego spojrzenia, rozmowy, zauważenia zmiany w zachowaniu dziecka i stworzenia atmosfery, w której uczeń nie boi się poprosić o pomoc. Żadne dziecko nie powinno czuć się w szkole samotne ze swoim problemem.
W szkołach wiejskich ogromnym atutem jest bliskość ludzi. Często łatwiej nam się spotkać, porozmawiać i wspólnie zareagować, ponieważ znamy się nie tylko z zebrań czy oficjalnych uroczystości. Ta bliskość jest wielką wartością, ale też zobowiązaniem – wymaga wzajemnego zaufania, dyskrecji i odpowiedzialności. Chcemy, by szkoła była otwarta na społeczność, a jednocześnie zapewniała każdemu dziecku poczucie bezpieczeństwa i szanowała jego prywatność.
Jako dyrektor muszę ponadto dbać o organizację pracy, rozwój nauczycieli, warunki nauki i całą tę mniej widoczną część szkolnego życia, dzięki której lekcje mogą się w ogóle odbywać. Czasami mam wrażenie, że dyrektor powinien mieć dodatkową parę rąk, albo najlepiej klona, bo często zdarza się, że powinien być w kilku miejscach jednocześnie. Przydatna byłaby także umiejętność przewidywania przyszłości. Niestety, żadnego z tych talentów nie posiadam. Dlatego tak ważne jest budowanie zespołu, wzajemne wsparcie i świadomość, że szkoła nie jest dziełem jednej osoby, ale wspólnym przedsięwzięciem nauczycieli, uczniów, rodziców i całej lokalnej społeczności. Osobiście zawsze podkreślam, że nasza szkoła jest właśnie takim miejscem, gdzie rodzice, uczniowie i nauczyciele ciągle patrzą w jednym kierunku, podejmując działania, by uczniowie dobrkowskiej szkoły wyrośli na mądrych i wartościowych ludzi, kształcąc się w placówce, do której przychodzą z radością i są tam szczęśliwi i bezpieczni.
- 3. Czego chciałby Pan życzyć nauczycielom, uczniom i rodzicom z okazji Dnia Edukacji Narodowej?
Nauczycielom życzę przede wszystkim zdrowia, cierpliwości i niegasnącej pasji. Życzę, aby uczniowskie „już rozumiem!” pojawiało się jak najczęściej, a szkolne ksero zawsze działało wtedy, kiedy jest najbardziej potrzebne – bo niektóre cuda w edukacji wciąż pozostają poza zasięgiem najnowszych technologii! Życzę również, aby codzienny wysiłek nauczycieli był dostrzegany i doceniany, a praca przynosiła im nie tylko obowiązki, lecz także prawdziwą satysfakcję i poczucie sensu.
Uczniom życzę odwagi w marzeniach, ciekawości świata i wiary we własne możliwości. Nie bójcie się zadawać pytań, popełniać błędów i szukać własnej drogi. Pamiętajcie, że ocena jest informacją o pewnym etapie nauki, a nie miarą Waszej wartości. Życzę Wam także, aby szkoła była miejscem, w którym macie prawo do własnego zdania, możecie liczyć na pomoc i czujecie się bezpiecznie – zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie.
Rodzicom życzę dumy z dzieci, spokoju i zaufania do nauczycieli. Z resztą zawsze podkreślam, że w Dobrkowie nauczycieli mamy najlepszych z najlepszych, a wiem, co mówię, bo znam ich jako uczeń, kolega i dyrektor. J Życzę nam wszystkim jak najwięcej rozmów prowadzonych z życzliwością, nawet wtedy, gdy mamy różne zdania. Bo szkoła i dom nie powinny stać po dwóch stronach barykady. Powinny tworzyć drużynę, której wspólnym celem jest dobro dziecka!
Szczególne życzenia kieruję do społeczności szkół wiejskich. Życzę Wam, abyście nigdy nie stracili tego, co jest Waszą największą siłą – bliskości, solidarności i poczucia, że szkoła jest wspólnym dobrem całej miejscowości. Niech mieszkańcy nadal czują, że mają w niej swój udział, że mogą ją wspierać i być dumni z jej osiągnięć. Niech dzieci wiedzą, że dorastają w miejscu, w którym ludzie się znają, zauważają i potrafią sobie pomagać. Bo nawet jeśli wiejska szkoła nie zawsze dysponuje największym budżetem czy najnowocześniejszą infrastrukturą, może mieć coś bezcennego: społeczność, która stoi za nią murem!
A wszystkim nam życzę szkoły, do której przychodzi się z poczuciem sensu, w której wymagania idą w parze z życzliwością, bezpieczeństwo z zaufaniem, a ambicje z radością odkrywania świata. I obyśmy za kilka czy kilkanaście lat mogli powiedzieć, że nie tylko dobrze przygotowaliśmy młodych ludzi do egzaminów, ale przede wszystkim pomogliśmy im stać się mądrymi, odpowiedzialnymi i dobrymi ludźmi. Bo właśnie taki jest najważniejszy egzamin, do którego wszyscy wspólnie przygotowujemy naszych uczniów.
Święto całej społeczności szkolnej
Ten ważny dzień przypomina, że szkoła to nie tylko lekcje, sprawdziany i oceny. To miejsce, w którym młodzi ludzie rozwijają zainteresowania, uczą się odpowiedzialności i budują relacje. Ważną rolę odgrywają w tym nauczyciele, ale także rodzice i pozostali pracownicy placówek oświatowych.
Z okazji ich święta składamy wszystkim pracownikom oświaty życzenia satysfakcji z wykonywanej pracy, niegasnącej pasji, wytrwałości oraz wielu powodów do dumy z osiągnięć uczniów.
Autor: Paulina Kurdziołek