Gaz ulatniał się w mieszkaniu przy Krakowskiej w Dębicy. Służby musiały wejść siłowo
W jednym z bloków przy ul. Krakowskiej w Dębicy mieszkańcy wyczuli na klatce schodowej zapach gazu i zaalarmowali służby. W mieszkaniu znajdowała się 76-letnia kobieta, która nie reagowała na pukanie. W jej lokalu stwierdzono podwyższone stężenie metanu.
We wtorek , 8 września, około godziny 20:20 doszło do groźnego zdarzenia. W bloku przy ul. Krakowskiej służby dostały zgłoszenie o wyczuwalnym zapachu gazu na klatce schodowej.
Podejrzewano, że gaz wydobywa się z mieszkania, w którym znajdowała się 76-letnia mieszkanka Dębicy. Zdecydowano o siłowym otwarciu lokalu, ponieważ kobieta nie odpowiadała na pukanie do drzwi.
Na miejscu pojawili się strażacy, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Kobietę ewakuowano i przekazano pod opiekę ratowników medycznych.
Pracownicy pogotowia gazowego wykonali pomiar stężenia metanu, który wykazał 600 ppm.
Przyczyną niedomknięty kurek
Gaz ulatniał się z niedomkniętego kurka kuchenki gazowej. Jak ustaliły służby, w chwili pomiaru stężenie gazu nie osiągnęło jeszcze poziomu, w którym mieszanina metanu z powietrzem staje się wybuchowa.
Interwencja zakończyła się bez informacji o osobach poszkodowanych w wyniku zatrucia czy wybuchu.
Autor: Paulina Kurdziołek