Kolejowy protest w całej Polsce. Maszyniści przez dobę zwolnią przed przejazdami
W nocy z 11 na 12 września maszyniści kolejowi rozpoczną ogólnopolski protest. Pociągi będą zwalniać do 20 km/h przed każdym przejazdem kolejowym i będzie to trwało 24 godziny. Pasażerowie będą musieli liczyć się z opóźnieniami, a niewykluczone są także odwołania części połączeń.
Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych zapowiedział protest. To reakcja na zagrożenia, z jakimi maszyniści muszą mierzyć się każdego dnia podczas przejazdów kolejowych oraz wypadki powodowane przez kierowców ignorujących sygnalizację i znaki.
Maszyniści chcą zwrócić uwagę na bezpieczeństwo
Impulsem do protestu był dzisiejszy wypadek w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Kierujący tirem zignorował sygnalizację świetlną, która pokazywała czerwone światło, i doprowadził do zderzenia z pociągiem. W wyniku wypadku jedna osoba zmarła, a 20 zostało rannych.
Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych od półtora roku prowadzi kampanię #chcężyć , zwracając uwagę na dramatyczne skutki wypadków kolejowych, domagając się zaostrzenia kar dla kierowców, którzy nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego i doprowadzają do takich wypadków.
Protest odczują pasażerowie
Protest może oznaczać opóźnienia i wydłużenia czasu przejazdu, a w przypadku części połączeń możliwe są również odwołania.
PKP Intercity uruchomiło w związku z protestem sztab kryzysowy, którego zadaniem jest zapewnienie pasażerom informacji oraz przygotowanie do możliwych zmian w kursowaniu pociągów.
Osoby planujące podróż w piątek 11 września powinny przed wyjazdem sprawdzić aktualny status swojego połączenia i uwzględnić możliwość opóźnień.
Autor: Paulina Kurdziołek